niedziela, 18 stycznia 2015

W końcu posłuchała/4

  • ROZDZIAŁ 4
Już w lutym wiedzieli wszyscy. Julia tak się zmieniła, jej długie włosy były teraz takie krótkie. Miała strasznie bladą cerę, bladszą niż zwykle. Wyglądała niemalże jak anorektyczka. Jednak mimo tego wszystkiego była taka szczęśliwa, była sobą, jakby nie wiedziała że jest chora.
Jasiek i Julka niby nie byli ze sobą, ale tak się zachowywali. Ich miłość była wieczna nie zniszczyła jej nawet choroba.
Z tego co mówiła Julia jej wyniki znacznie się poprawiły w marcu lekarze byli niemal pewni że to konie, że jest już zdrowa ( przynajmniej tak twierdziła)
I w końcu nadeszła noc z 25 na 26 maja, trafiła do szpitala. Leżała tam całe 2 dni nie przytomna. On nie opuścił jej siedział przy niej cały czas, lecz jej serce po prostu przestało bić. Już jej nie było. Straciłam przyjaciółkę, Janek dziewczynę, którą kochał nad życie, jej rodzice córkę a świat najlepszego człowieka jakiego znałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz